Witam!
Nie wiem co jest grane? Na laptopie mam winzgrozę i Debiana Woody.
W domu z internetem łączę się poprzez drugi komputer z zainstalowanym
programemWinRoute. Do tej pory nie miałem problemów z dostępem do internetu
spod Linuksa (na laptopie)
Dzisiaj byłem u klienta i instalowałem mu router z modemem ADSL pod
neostradę. Ponieważ routerek ten jako podstawową sieć wykorzystuje 10.0.0.0
a u mnie jest sieć 192.168.0.0, więc w pliku .../network/interfaces
zahaszowałem swoją sieć i wpisałem by korzystał z DHCP. Bez problemu Debian
połączył się z internetem za pomocą Mozilli i było OK. Nadmienię, że
środowisko graficzne to KDE.
W domu powróciłem do dawnych ustawień i niespodzianka... w żaden sposób nie
mogę dostać się do internetu. Ani Mozilla, ani Konqueror.
Co ciekawe odpalam Winzgrozę na laptopie i wszystko działa.
Co jeszcze ciekawszego to pod Linuksem na konsoli po ssh bez problemu łączę
się z komputerem przez internet w jednej firmie i mam do niego niczym nie
zakłócony dostęp. Natomiast w środowisku graficznym przez przeglądarkę w
żaden sposób nie mogę dostać się do internetu.
Ki diabeł? Może ktoś zna rozwiązanie?
Pozdrowienia
Waldek
Co to znaczy "nie mogę"? Możesz!
Wierzesz we mnie? Jest to podbudowujące!
Jakieś szczegóły może? Proxy prawidłowe masz w tej Mozilli?
Ustawienia Mozilli są standardowe, bezpośrednie połączenie bez proxy. Po
prostu Mozilla czy Konqueror zaczęły mieć problemy z dostępem do internetu.
W tej chwili już działa, ale nie za bardzo rozumiem dlaczego. Ma to coś
wspólnego z klientem DHCP i KDE. Teraz pozwolę sobie dokładniej opisać
co zrobiłem:
U siebie w domu mam sieć 192.168.0.0. Dostęp do internetu z laptopa
poprzez drugi komputer z zainstalowanym (chwilowo) programem WinRoute
pod Winzgrozą. W pliku "/etc/network/interfaces" mam wpis
......iface eth0 inet static
address 192.168.0.3
netmask 255.255.255.0
network 192.168.0.0
........
U klienta instalowałem router z modemem pod neostradę i na nim ustawiona
była sieć 10.0.0.0 i serwer DHCP.
Żeby za duzo nie pisać w w/w pliku interfaces wpisałem
...iface eth0 inet dhcp...
Zahaszowałem poprzedni wpis i dostałem się do internetu z sieci klienta.
Po powrocie do domu zmieniłem wpis tak jak był na początku, czyli z
adresem mojej sieci i jak opisałem poprzednio straciłem dostęp do internetu.
Wczoraj poszedłem do innej firmy, gdzie jest sieć o adresie takim jak u
mnie z dostępem przez router z serwerem DHCP. Na laptopie ustawiłem
dostęp przez DHCP i dostałem się do internetu. Następnie ustawiłem adres
statyczny i również miałem dostęp.
Powtórzyłem to wszystko dla wyeliminowania przypadku, czyli :
Pierwszy klient z siecią 10.0.0. - dostęp przez DHCP
Powrót do statycznego adresu - brak dostępu
Drugi klient z siecią 192.168.0.0 dostęp przez DHCP - internet jest
Powrót do statycznego adresu - internet jest.
Działa - skutek jest, wiem jak to zrobić, ale nie rozumiem przyczyny.
Może ktoś wie dlaczego tak się dzieje? Dobrze by było znać przyczynę, a
nie powtarzać czynności wyuczone na pamięć.
Przepraszam, że tak się rozpisałem, ale chciałem dokładnie to wszystko
opisać.
Pozdrowienia
Waldek
Działa - skutek jest, wiem jak to zrobić, ale nie rozumiem
Pisałeś wcześniej że bez problemu łączysz sie przez ssh z jakimś kompem,
łączysz się przez ip czy nazwę dns'ową? DHCP ma możliwość wymuszenia
dns'ow które lądują w /etc/resolv.conf, podejrzewam iż w momencie
przełączenia się na DHCP dostałeś niepubliczne DNS'y, po przejsciu do
siebie linux ciągle chciał z nich kożystać.... po ponownym przełączeniu
na DNS z DHCP ale publiczne...... itd...
Przez ssh łączę się przez IP zewnętrzny tamtej sieci (do internetu są
podłączeni przez neostradę).
W tej chwili w /etc/resolv.confsą dwa adresy:
194.204.152.34 i 217.98.63.164 - oczywiście nie mam teraz problemów z
internetem.
W poniedziałek postaram się pójść do firmy i ustawić DHCP. Sprawdzę czy
coś w pliku resolv.com się zmienia. Napiszę o spostrzeżeniach.
Pozdrowienia
Waldek